czwartek, 4 marca 2010

Ale jaja!

A właściwie jedno jajo ;)
Na razie jedno! Bo ma być seria (czytaj materiałów kupiłam na więcej)
Bardzo relaksujące było jego robienie, chociaż niektórzy patrzyli na mnie trochę dziwnie - nie znają się pff...! :P
Cekiny bardzo ładnie mienią się w świetle, co jest efektowne, a niestety zdjęcie tego nie oddaje.
Oto jajo number 1 - żółte.

5 komentarzy:

  1. to czekam na kolejne,czuję,że będzie coś w niebieskościach i zieleni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Haa zieleni nie miałam w planie, ale niebieskości i owszem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurko znos jajka znos,bo cuda

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne, ja jestem za leniwa by takie cuda robić

    OdpowiedzUsuń
  5. Superowe jest!!!
    Czekam z niecierpliwością na kolejne :D
    :***

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za zostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)