wtorek, 26 lipca 2011

Jamnik - metr miłości

Kiedy zobaczyłam te stemple z jamnikami, to nie mogłam im się oprzeć.
Od razu po otworzeniu przesyłki w ruch poszły promarkery i powstała taka prosta w formie kartka.
Zgłosiłam ją na wyzwanie Passion for Promarkers.



Dlaczego tak lubię jamniki? Trudno powiedzieć... trzeba je po prostu poznać ;)
Miałam różne psy, ale nigdy nie podobała mi się szczególnie ta rasa, a już na pewno nie chciałam jamnika mieć...
Ale ponad 3 lata temu pod nogami na spacerze wywrócił mi się taki jeden... dosłownie wywrócił, bo nie miał siły dalej iść.
Cóż było robić, wzięłam biedaka do domu, a po tygodniu na tyle skradł nasze serca, że decyzja mogła być tylko jedna - "Macho zostajesz".
I pozostaje się tylko zgodzić z myślą, którą umieściłam na kartce i dziwić, że ktoś takiego słodziaka wyrzucił na ulice. Po odejściu naszej spanielki Toli jeszcze bardziej cieszymy się, że Maczek jest z nami :)



32 komentarze:

  1. Boski, uwielbiam jamniki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Karteczka jak zwykle subtelna i śliczna, ale piesio bije wszystko!!! Co za słodziak :)

    ...i ta ostatnia fotka xD bosko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ekstra jamnik:):) A kartka świetna!

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny ten kartkowy metr miłości w paski i z kwiatkiem na głowie:)
    żywy też cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Karteczka śliczna. Ja lubie jamniki gdyż przypominają mi młode lata. Jako dziecko miałam jamnika. Ale Brutusa nie ma już z nami 10 lat. ostatnie zdjęcie fajne. Ja tez lubiłam jego ułożenie do spania do góry .... .

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna karteczka, mistrzowskie kolorowanie :) A jamniczek słodki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Macho jest super! Zapraszam do mnie po wyróżnienie, mam nadzieję, że przyłączysz się do zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  8. o mamo przez te zdjęcia jamniki chyba skradną moje serce :-) Kartka rewelacyjna

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna, z pomysłem i jeszcze te przytłumione kolorki, całość super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kartka rewelacyjna!!! O ile ja nie rozumiem Twojej pasji jamnikami, to moja familia przypadła by Ci do gustu; są zboczeni jamnikowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudny jaminiś, cudna kartka, a psia miłość - aż po grób!

    OdpowiedzUsuń
  12. Agatko ja też należędo miłośniczek tych mterowców.Miałam takiego ,przeżył z nami 15 lat.Był uparty jak osioł a jak się obraził to "się nie odzywał" tydzień ale kochałam go całym serduchem.tych psiaków nie można niekochać,są bardzo mądre...nasz Redi,zawsze przynosił nam kapcie i sam otwierał sobie paczuszkę z ulubionymi herbatnikami.Teraz gdybym nie mieszkała na 4 pietrze tez miałabym jamniczka,ale wiem,że dla nich tyle schodów to męczarnia.Na szczęście mogę poprzytulać jamniczka mojej siostry :) pozdrawiam-karteczka super!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Urocza karteczka, troszkę śmieszna, ale przecież o to chodzi, aby wywołać uśmiech na twarzach. Ja również mam psiaczka, kocham go nad życie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Urocza karteczka, ale psiaka nie pobije w szrankach na urokliwośc i sympatyczność. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudne pomalowany jamnior. U nas tez zawsze były w domu jamniki i podróbki jamników. Ta rasa mnei zawsze rozśmiesza z powodu swojej pokraczności a patrzenie na jamnika poruszającego się w zaspach sniegowych skaczącego jak łasica - na to warto czekać rok :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna kartka! Tez mam jamnik - podobnego do Twojego - jest świetny i kochany. Bez niego pusto byłby w domu!

    OdpowiedzUsuń
  17. Kartka świetna! Perfekcyjnie pokolorowany stempelek i świetnie skomponowane wykrojniki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kartka rewelacyjna. Niby stonowane kolory a taka optymistyczna!

    a Macho jest fajniutki. Macie szczęście, że trafiliście na siebie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Fantastic card Hogata! Thanks for joining us at PfP this week for my animal crackers challenge, good luck.
    Hugs Tracy x

    OdpowiedzUsuń
  20. świetna kartka, bardzo lubię Twoje kolorowanki, fajnie Ci wychodzi efekt połysku (nie wiem jak to określić...).
    a Twój prawdziwy jamnik wygląda na fajnego faceta, nie dziwię się, że skradł Twoje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  21. haha! metr miłości - dobre!!! super karteczka:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jamnik jest osłabiająco fantastyczny.

    OdpowiedzUsuń
  23. Fantastyczna kartka!
    A piesio słodki :)Na pewno mój Rafi byłby zachwycony jego towarzystwem :)
    Pozdrawiam i ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. WOW, such a supercute Dachshound. Love your card. I also own dachshounds (2), best dogs ever. Thank you so much for joining in on our theme this week, over at Passion for Promarkers.
    Hugs, Anja
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  25. This looks fabulous. Love your colour scheme & your colouring is gorgeous. Thanks for joining us at Passion For Promarkers this week.
    Hugs,
    Andie xx

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetna psia kartelucha!!!
    Jamnik jest bossski :)))
    :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Łahahaha, jakie zębiska :D Mój robi podobne miny, chociaż niestety jamnikiem nie jest, a szkoda :(
    Kartka przepiękna - i ten metr merdającej miłości - majstersztyk :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo Wam dziękuję za wszystkie miłe komentarze na temat kartki i naszego kochanego Maczka :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Hahaha, to ostatnie zdjęcie mnie rozłożyło! ;)))) U mnie była nieco podobna sytuacja, straciliśmy poprzedniego Kotka i postanowiliśmy wziąć nowego ze schroniska. Pojechałam z zamiarem wybrania pięknego kota rudego, a wróciłam z małym, brzydkim czarno-białym brudasem ;-) W ciągu kilku minut zawładnął naszymi sercami i nie dało się go nie zabrać ze sobą. Bo podobno to jest tak, że to zwierzęta wybierają sobie swoich następnych właścicieli, i kurczę, coś w tym jest... ;-) Kartka piękna, bo nie ma wątpliwości, że została zrobiona z sercem! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo fajnie napisane. Pozdrawiam i czekam n inne wpisy.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za zostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)