czwartek, 25 października 2012

Łubu dubu...

Prezentuję dziś kolejną kartkę wyzwaniową. Powstała na urodziny pewnego pana, który ponoć wśród rodziny i znajomych ma ksywkę "prezes". Nie znam jubilata, ale kartka miała być "z jajem". Moje skojarzenie było dość proste, no bo skoro prezes... Zresztą sami zobaczcie ;)
Tak prezentuje się kartka na pierwszy rzut oka. Użyłam znanego chyba wszystkim cytatu z filmu Barei.



Prezesa ukryłam w szafie ;)


A skoro prezes to i pełen barek.


17 komentarzy:

  1. dobre, bardzo, dobre, bardzo bardzo dobre:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł i jeszcze lepsze wykonanie. Bardzo fajna ta kartka :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł i wykonanie oczywiście też:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Grunt to pomysl!!!! Trzymaj tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna, pomysłowa, odjazdowa.
    To mówiałam ja, Agnieszka :)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Po prostu prześwietne!!! Genialny pomysł i super wykonanie!!! Jubilat na pewno będzie zachwycony! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale super to okienko wymyśliłaś! No i przede wszystkim barek!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomysł świetny i fajne wykonanie.

    OdpowiedzUsuń
  9. ale super kartka. Świetny i bardzo oryginalny pomysł. Jeszcze czegoś takiego nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjna! i z duuużym poczuciem humoru :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podziwiam pomysłowość! A wykonanie jak zwykle perfekcyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hehe, barek kapitalny, cała karteczka czaderska!:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za zostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)