środa, 30 października 2013

Black & white

Czy stempel do kolorowania musi być pokolorowany? Okazuje się, że niekoniecznie ;) Całkiem dobrze sprawdza się sama odbitka. Wykonałam taki czarno-biały komplet składający się z kartki i zakładki, wykorzystując stempel Lili of the Valley i papiery z kolekcji Ciemna Noc uzyskałam ciekawy, moim zdaniem, efekt.



15 komentarzy:

  1. jakie piękne!
    no super po prostu!
    efekt nie tyle ciekawy co naprawdę świetny!

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny komplet!!! a stempel prezentuje się bardzo dobrze, ja bardzo lubię B&W :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Efekt bardzo ciekawy! Rzeczywiście stempel nie musi byc pokolorowany, żeby świetnie sie prezentować :)
    Świetnie wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak widać efekt jest powalający nawet bez koloru

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię czerń i biel :) świetnie Ci wyszło to połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna praca ! Niby proste ,a jaki efekt ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo się cieszę, że ten stempel wpadł w Twoje ręce :-) Bardzo odważnie - nie kolorować kolorowanki! :-) Na pewno się zainspiruję jakiejś nocy gdy nic mi nie będzie wychodzić :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. I ja uważam, że stempel nie musi być pokolorowany. Uzyskałaś bardzo ciekawy efekt. Dodatkowo użycie czrnego koloru powoduje, że prace są oryginalne i intrygujące

    OdpowiedzUsuń
  9. To jednak jest dla mnie jakaś nadzieja :) Mam nieco stempli, ale w kolorowaniu nie jestem zbyt dobra :)
    Piękne pracę - sama bardzo lubię b&w :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo oryginalnie i niesamowicie elegancko jak wszystko co tworzysz. A u mnie na blogu pierwsze kartki z okienkami inspirowane Twoimi pracami z ubiegłego roku... wielkie dzięki :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za zostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)